Jeszcze nie dawno ograniczenie spożycia mięsa wydawało
mi się dość trudne, a teraz bardzo lubię te swoje wege eksperymenty. Poznałam
nowe kombinacje smakowe, które urozmaicają moje codzienne posiłki. Weganką bym
nie mogła zostać, za bardzo kocham sery i jajka, ale zmniejszenie spożycia
mięsa przyszło mi zadziwiająco łatwo. Cieszy mnie także szersza wege oferta
produktów dostępnych w sklepach.
Te kotlety powstały w ramach czyszczenia lodówki. Kupiłam
ostatnio opakowanie pieczarek, zużyłam z niego kilka sztuk, a bardzo nie lubię
marnować jedzenia, więc musiałam je jakoś przerobić. W szafkach zawsze mam
różne mąki i strączki, więc wykombinowałam kotlety. Wyszły tak dobre, że
postanowiłam się z Wami podzielić przepisem. Możesz je podać w bułkach z
ulubionymi dodatkami jako burgery, lub podać z surówką i kaszą lub ziemniakami.