czwartek, 22 listopada 2012

Ślimaczki z pieczarkami

Nie wiem jak Wy, ale ja średnio lubię brać na uczelnię kanapki, chyba że są kolorowe. Świetną dla nich alternatywą są różne wariacje z ciasta francuskiego. Tym razem powstały zawijańce albo ślimaczki (nazwa wg upodobań). Jak już wiecie, jestem fanką wytrawnych wypieków, więc postawiłam na wersję z szynką i pieczarkami.


Składniki na ok. 20 sztuk:
1 opakowanie ciasta francuskiego
15 dag pieczarek
Ok. 15 dag szynki
15 dag sera żółtego
1 cebula
Ketchup pikantny (u mnie pudliszki)
Przyprawa do pizzy (u mnie Prymat)
Sól, pieprz
Olej

Przygotowanie:
  1. Pieczarki pokroić w półtalarki, cebulę i szynkę w kostkę.
  2. Usmażyć je na odrobinie oleju. Posolić i popieprzyć do smaku.
  3. Rozwinąć ciasto francuskie i posmarować je ketchupem, następnie posypać przyprawą do pizzy. Na to wyłożyć podsmażone pieczarki i posypać startym serem żółtym.
  4. Zwinąć ciasto jak roladę. Dobrze skleić boki. Kroić w plastry o szerokości ok. 1 cm.
  5. Ślimaczki układać dość luźno na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Piec na złoty kolor ok. 15 minut  w temperaturze 200 stopni.

Smacznego,
Ann

31 komentarzy:

  1. Jadłam, bardzo smaczne, polecam! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam je! Pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba zadziałała telepatia :) Następnym razem jak najdzie mnie ochota na ślimaczki na pewno skorzystam z Twojego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  4. niezawodne ciasto francuskie:) lubię takie smaczne przekąski:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł, obawiam się jednak, że zanim dojechałabym do pracy już by ich nie było:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt ciężko było je uchować do rana, abym mogła ze sobą je wziąć:P

      Usuń
  6. Mmm... ale muszą być dobre, to bardzo fajny pomysł na pyszną przekąskę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszne ślimaczki z pieczarkami a w cieście francuskim to dopiero pyszność:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście świetny pomysł, wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Próbowałam je, bardzo smaczne, polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe połączenie, chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja bardzo chętnie zabrałabym ze sobą do szkoły takie ślimaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku, jak to musi bosko smakować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj było boskie:) muszę powtórkę niedługo zrobić:)

      Usuń
    2. A ja wypróbować Twój przepis :)

      Usuń
  13. fajne i smaczne:) pewnie wszyscy na uczelni chcieli Ci je zjeść:)

    OdpowiedzUsuń
  14. też bym chętnie na uczelnie brała takie smakołyki:)bo kanapki rzeczywiście tylko z dużą ilością składników są naprawdę pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nominowałam cię do liebsbster blog,
    samesmaczki.blogspot.com
    KAcha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wyróżnienie:) nie jestem fanką łańcuszków, więc nie wezmę udziału dalej w zabawie

      Usuń
  16. świetny pomysł. choć ja zawsze lubiłam kanapki na wynos, taka alternatywa bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie ślimaczki na uczelni? biorę w ciemno!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kanapki lubię, ale takiego ślimaczka też bym z chęcią zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię ładne kanapki... a jeszcze bardziej inne ładne smakołyki! A pieczarki? Wielbię!

    OdpowiedzUsuń
  20. robiłam podobne ;) pychota!!

    OdpowiedzUsuń
  21. O rany, jaki mniamniuśny masz blog...:)



    Obserwuję i zapraszam również do siebie...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pomysł! Koniecznie muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)