poniedziałek, 11 lutego 2019

Cynamonowe bułeczki (Cinamonn Rolls)

Lekko słodkie, miękkie i pachnące cynamonem bułeczki będą znakomitym przywitaniem weekendowego poranka z kubkiem gorącej kawy. W tygodniu zaś, chętnie zabieram je ze sobą na drugie śniadanie do pracy. Wymagają chwili poświęcenia na ich przygotowanie, ale zapach unoszący się w domu to zdecydowanie wynagradza.



piątek, 1 lutego 2019

Kotlety (burgery) z czerwonej soczewicy i pieczarek

Jeszcze nie dawno ograniczenie spożycia mięsa wydawało mi się dość trudne, a teraz bardzo lubię te swoje wege eksperymenty. Poznałam nowe kombinacje smakowe, które urozmaicają moje codzienne posiłki. Weganką bym nie mogła zostać, za bardzo kocham sery i jajka, ale zmniejszenie spożycia mięsa przyszło mi zadziwiająco łatwo. Cieszy mnie także szersza wege oferta produktów dostępnych w sklepach.
Te kotlety powstały w ramach czyszczenia lodówki. Kupiłam ostatnio opakowanie pieczarek, zużyłam z niego kilka sztuk, a bardzo nie lubię marnować jedzenia, więc musiałam je jakoś przerobić. W szafkach zawsze mam różne mąki i strączki, więc wykombinowałam kotlety. Wyszły tak dobre, że postanowiłam się z Wami podzielić przepisem. Możesz je podać w bułkach z ulubionymi dodatkami jako burgery, lub podać z surówką i kaszą lub ziemniakami.


poniedziałek, 28 stycznia 2019

Smoothie bowl z burakiem, wiśniami i jagodami

Z pewnością kojarzycie ze sklepów różne musy/jogurty owoce w tubkach. Ich przygotowanie w domu jest nie dość, że banalnie proste, to i dużo tańsze. Wystarczy wszystkie składniki umieścić w kielichu blendera i zmiksować. Ten gęsty koktajl następnie przełóż do miseczek i udekoruj różnymi orzechami, tworząc w ten sposób pożywne śniadanie.
Koktajl wzbogaciłam dodatkiem suszonych buraczków, które zmieliłam w pył. Możesz także użyć ugotowanego buraka (ok. ½ małego buraka). Jeżeli nie przepadasz za tym warzywem, nie martw się, jego smak tu jest niewyczuwalny.


poniedziałek, 21 stycznia 2019

Risotto z grzybami leśnymi

W zamrażalce mam jeszcze grzyby leśne,  a w szafce był ryż do risotto. Długo się nie zastanawiałam, co z tego powstanie. Całość zwieńczyłam serową nutą. Gdyby nie ten ser, to danie byłoby zdecydowanie mniej kaloryczne. Jednak bez niego, to już nie jest ten sam smak, dlatego nie pomijajcie go. Raz na jakiś czas można zgrzeszyć, szczególnie dla włoskiej kuchni.


poniedziałek, 14 stycznia 2019

Płatki ryżowe a’la bounty

Jak już wiecie jestem fanką kokosowych smaków, a także lubię eksperymentować z różnymi płatkami jako urozmaicenie moich śniadań. Płatki ryżowe swego czasu jadłam dość często i ostatnio trochę się za nimi stęskniłam. Są delikatne w smaku, więc urozmaiciłam je kokosową nutą. Na wierzch zaś przygotowałam ganache z gorzkiej czekolady. W końcu nic tak nie dopełnia smaku jak czekolada! W ten sposób powstało ryżowe bounty, które możesz przygotować w dosłownie chwilę. Podane w pucharkach może być także zdrowym deserem.


niedziela, 6 stycznia 2019

Pina colada (bezalkoholowa)

Połączenie kokosa i ananasa tworzy wyjątkowy smak. Jest on jednocześnie słodki i kremowy, czuć wyraźnie smak ananasa, którego przełamuje lekka nuta kokosowa. Jeżeli dodasz do niego trochę rumu powstanie Ci pyszny drink w sam raz na różne imprezy. U mniej częściej gości w wersji bez alkoholu, jako pyszny koktajl. Do jego przygotowania wykorzystałam domowy napój kokosowy. Możesz użyć także gotowego napoju z kartonu (mleczko z puszki będzie wg mnie tutaj za tłuste).



sobota, 29 grudnia 2018

Domowe mleko/napój kokosowy

Może być świetną bazą do koktajli, owsianek czy kawy. Kasza jaglana lub płatki ryżowe ugotowane na mleku kokosowym nabierają na nim nowego smaku. Lubię tak urozmaicić swoje śniadanie. Możesz go stosować także jako zamiennik krowiego mleka do budyniu, deserów lub wypieków. Pamiętajcie, że jest różnica pomiędzy napojem roślinnym, a mleczkiem z puszki, które jest znacznie gęstsze. Odkąd robię domowe mleko kokosowe nie wyobrażam sobie go więcej kupować. Po pierwsze ma prosty skład: woda i kokos. Po drugie, mogę go przygotować, tyle ile akurat potrzebuję. Po trzecie, jego zrobienie jest banalnie proste, wystarczy jedynie dobry blender.  Po czwarte, jest kilka razy tańsze niż jego sklepowy odpowiednik. Czy udało mi się zachęcić Was do domowej produkcji napoju kokosowego?
Większość przepisów, które do tej pory widziałam bazuje na wiórkach kokosowych. Próbowałam tej wersji w domu. Jednak odkąd na rynku dostępne są pasty/musy kokosowe mam dla Was przepis, a raczej sposób przygotowania napoju roślinnego w wersji dla leniwych. To najlepsza metoda, która nie wymaga odcedzania. Nie ma także problemu z tym, co zrobić z pozostałymi wiórkami po produkcji mleka. Mus/pastę kokosową kupisz w sklepach ze zdrową żywnością, a także w Lidlu. Gotowy napój możesz przechowywać w lodówce - tak jak wszystkie napoje roślinne - do kilku dni. To normalne, że może się rozwarstwiać, wystarczy je wtedy zamieszać i znowu będzie klarowne.