czwartek, 22 września 2016

Ekspresowa czekośliwka

Odkąd zrobiłam ją po raz pierwszy zakochałam się w tych powidłach. Są znakomite jako dodatek do naleśników, owsianki czy białego sera. Poza tym nie ma w nich ani grama dodatkowego cukru, za co chyba lubię je jeszcze bardziej.


Składniki na ok. 3 słoiki po 230ml:
70dag śliwek (waga bez pestek)
50g gorzkiej czekolady (1/2 tabliczki)
1 łyżka gorzkiego kakao
Opcjonalnie cukier (ja nie daję)
2-3 łyżki wody

Przygotowanie:
  1. Śliwki umyć i wypestkować.  Przełożyć do rondelka. Podlać ciut wodą. Dusić do momentu gdy nie puszczą soku i nie zaczną się lekko rozpadać (jakieś kilkanaście minut). 
  2. Następnie śliwki zblendować  na jednolitą masę. Dodać do nich połamaną gorzką czekoladę i kakao. Mieszać do momentu, w którym czekolada i kakao się nie rozpuszczą i nie połączą ze śliwkami. 
  3. Gotowe gorące powidła przełożyć do suchych i wyparzonych słoików. Zakręcić i postawić do góry dnem.  Zapasteryzować ok 15-20 minut.
  4. Ps. Śliwki zgęstnieją od czekolady i kakao po ostudzeniu (powstanie konsystencja musu czy gęstego dżemu). Dla mnie taka konsystencja jest ok. Jeżeli chcecie mieć bardzo gęsty krem typu nutella musicie śliwki dusić ok. 1,5h aż zgęstnieją i dopiero potem je zblendować.
Smacznego,
Anulla

33 komentarze:

  1. Jest pyszna! A pieczywo nią posmarowane - mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam, a wygląda super, więc żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To taka ulepszona o 100% Nutella :D Szkoda, że nie mam warunków do robienia takich domowych przetworów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam super, tylko robić mi się nie chce. Jakiegoś lenia jeśli chodzi o przetwory mam w tym roku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze muszę mieć przetwory, bo nie kupuję sklepowych sosów ani dżemów, a jakoś muszę funkcjonować w trakcie zimy :)

      Usuń
  5. Nigdy w życiu nie jadłam czekośliwki. U mnie w domu nigdy się jej nie robiło. Nie miałam okazji skosztować. Na pewno jest pyszna, chciałabym poznać jej smak. Coś czuję, że mogłabym się zakochać :) Pozdrawiam piątkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie w domu też się jej nie robiło. W tym roku zrobiłam ją po raz drugi i się w niej zakochałam rok temu, teraz zawsze musi być w sezonie śliwkowym :)

      Usuń
  6. Mniam, muszę w końcu sama zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie jadłam, ale dużo dobrego o niej słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ją , i zawsze robię do słoiczków :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie powidła,robię co roku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A i owszem znam i lubię :) najlepsza jaką jadłam była niestety...z dużą ilością cukru i kakao ale konsystencja i smak powalał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odkąd ograniczyłam cukier do minimum, nie byłabym pewnie w stanie zjeść nawet takich powideł, bo sklepowe dżemy są dla mnie niejadalne. Co innego domowe ciasto z taką czekośliwką :)

      Usuń
  11. A ja akurat jutro będę robić naleśniki i takie nadzienie byłoby idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Poranna owsianka, ciepła gęsta i do tego czekośliwka. Byłabym w siódmym niebie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Podbieram przepis ;D Ja też się w nich zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobre takie połączenie ale klasyczne powidła najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie smarowidła! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekośliwkę znam i szczerze mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwa lata temu moja mama zrobiła czekośliwkę, ale bez czekolady, tylko z samym kakao. Nie podeszło to nam, proszek kakaowy był zbyt wyczuwalny na języku. Muszę wypróbować twój przepis z czekoladą.

    OdpowiedzUsuń
  18. robię podobne :) Potwierdzam- pycha!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pyszne :) Śliwka i czekolada to połączenie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę i ja na drugi rok zrobić

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)