niedziela, 31 stycznia 2016

Makaron chow mein z warzywami i pieczonym kurczakiem

Tym przepisem otwieram nowy cykl na blogu LunchBox. Ostatnie rozmowy z różnymi osobami uświadomiły mi, że to co dla mnie wydaje się prostym i banalnym połączeniem, nie dla każdego takim właśnie jest. Stąd będę starała się zamieszczać również te banalne w moim mniemaniu przepisy, gdyż często istotną rolę odgrywa pomysł na połączenie pewnych składników. Wiem, że chętnie wtedy z nich korzystacie.
Przy okazji tych rozmów powstał pomysł na nowy cykl. Lunchbox do pracy to ostatnio dość modny temat, jednak wielu z nas brakuje inspiracji. Często słyszę: „ciągle jem to samo”, a wystarczy tak niewiele by urozmaicić swoje posiłki. Może moje przepisy, a raczej pomysły przypadną Wam do gustu. Na pierwszy ogień startujemy z makaronem chow mein, który możecie kupić podczas azjatyckich tygodni w dyskontach. Jego wielkim plusem jest to, że nie musimy go gotować, więc przygotowanie posiłku znacznie się skraca.  Ostatecznie, gdy będziecie mieli problem z jego kupnem możecie go zastąpić makaronem nitki (choć wiadomo to już nie jest to samo).

Ps. Jeżeli jest coś, co chcielibyście zobaczyć na blogu czy w nowym cyklu to dawajcie śmiało znać. Wystarczy komentarz, e-mail czy informacja na Facebooku :)


Składniki na 1 porcje:
50g makaronu chow mein (w zastępstwie makaron nitki)
2 pieczarki
150g mrożonych warzyw azjatyckich
½ łyżki oleju
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
plaster cytryny
1 łyżeczka przyprawy do kuchni chińskiej Kamis lub kolendra i  szczypta ostrej papryki
szczypta brązowego cukru lub miodu

Przygotowanie:
  1. Makaron przygotować wg instrukcji na opakowaniu. Pieczarki pokroić na półtalarki. Podsmażyć razem z warzywami azjatyckimi. Doprawić 1 łyżką sosu sojowego, cukrem, przyprawami i sokiem z cytryny. Następnie dodać odcedzony makaron. Dodać kolejną łyżkę sosu sojowego. Całość chwilę podsmażyć.
Kurczak
składniki na 1 porcje:
2 małe podudzia z kurczaka bez kości lub pół piersi z kurczaka
1-2 łyżki ciemnego sosu sojowego
odrobina miodu
przyprawa do kuchni chińskiej Kamis lub mieszanka kolendry ze szczyptą ostrej papryki

Przygotowanie:
  1. Kurczaka zamarynować w mieszance sosu sojowego, miodu i przypraw przez minimum 30 minut. Następnie piec ok. 20 minut w 180 stopniach.


Smacznego,
Anulla

23 komentarze:

  1. Mmm azjatycko u Ciebie i bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały pomysł na cykl. I pyszny przepis.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj dawno nie jadłam takiego makaronu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie bomba. Kupuję ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko co pachnie Azją skrada nasze serca :D Pysznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię taki makaron z kurczakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, danie pyszne, a i chętnie poznam inne propozycje do lunchboxa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie jadłam jeszcze takiego makaronu! a do lunchboxa idealny :) Ja właśnie często jestem poza domem ok 10h, więc idealne dla mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda super! Uwielbiam tego typu dania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Doczekałam się zakładki "fit", super! :) To bardzo dobry pomysł. Zamiast w pracy, szkole, uczelni jeść kupne dania, lepiej poświęcić te 30 min na przygotowanie samemu skomponowanego obiadu. Wiemy, jakie składniki dodajemy a możemy je też dodawać wg własnego uznania. A danie chow mein to jedno z moich ulubionych, zresztą znam je dzięki Tobie i naszemu wspólnemu gotowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko zakładki fit, bo ta na blogu już jakiś czas jest, choć teraz mocniej rozbudowywana, to doszła teraz także zakładka na lekki lunchbox :) To prawda, a 30 minut wierzę, że każdy z nas może poświęcić w ciągu dnia na przygotowanie posiłku do pracy (często nawet w większej porcji na 2 dni).

      Usuń
  11. Apetyczny obiad :) Lubię takie ciekawe połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie jedzonko :)
    Pysznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł z posiłkami do pracy. Będę śledzić pomysły :))

    OdpowiedzUsuń
  14. zjadłabym :) uwielbiam dania orientalne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda przepysznie, ciekawa tylko jestem czy i mi wyszło by to tak fajnie :)

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)