niedziela, 7 sierpnia 2016

To już… 4 lata!

W tym roku zapewne się powtórzę, jeżeli napiszę, że blog mnie ogromnie rozwinął, lecz teraz to zdanie ma dla mnie zupełnie inny wymiar. Owszem, jak każdy, tak i ja mam poczucie, że mogę znacznie więcej, że nie wszystko jeszcze wiem… jednak blog to moja pasja po godzinach, której poświęcam swój czas i to daje mi największą radość.

Nie o tym jednak chciałam. Dlaczego mnie rozwinął w zupełnie innym znaczeniu? W tym roku poszłam za ciosem i ostatecznie zmieniłam swoje nawyki żywieniowe. Nie sądziłam, że uczyni to z mojej kuchni jeszcze większe pole do popisu. Owszem zdarzy mi się zjeść coś niezdrowego czy klasycznego zgodnie z zasadą "wszystko w umiarze", jednak to do zdrowej kuchni ciągnie mnie bardziej, stąd na blogu możecie zobaczyć ten misz masz przepisów :)  Po prostu jestem bardziej świadoma tego, co jem i co w tej kuchni mogę zrobić.  Lubię dobrze zjeść, a gdy jedzenie cieszy oko i podniebienie, to nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.

Kolejna rzecz, która mnie buduje i pokazuje, że to co robię ma sens, a jednocześnie jest dla mnie małym sukcesem - to gdy osoby wcześniej niegotujące zaczynają razem ze mną swoją kulinarną przygodę i widzą w jedzeniu coś więcej, aniżeli tylko posiłek. Potrafią urozmaicić swoje menu i są w szoku, ile ciekawych rzeczy można wykonać z tych samych składników. To raj dla mojej duszy i osobisty sukces, że gotować może każdy. Nie każdy musi być masterchefem. Proste dania są równie świetne, a obiad w 20 minut jak najbardziej możliwy! :)

Ponadto, powinnam wspomnieć i podziękować za motywację i powrót do akcji „Gotowanie za Głosowanie”. To Wasz liczny odzew, że tęsknicie za co miesięcznym głosowaniem, sprawił, że zdecydowałam się na wznowienie i nie żałuję.

W związku z tym, nie pozostaje mi nic innego jak Wam- Czytelnikom podziękować, że zaglądacie, gotujecie, pozostawicie po sobie cegiełkę, motywujecie i mówicie co chcecie zobaczyć. Natomiast sobie życzę więcej czasu na kulinarne podboje kuchni, by moja niekończąca lista pomysłów i dań do zrobienia wreszcie się trochę zmniejszyła (o ile to w ogóle możliwe!).

Ps. 4 lata to już kawał czasu. W związku z tym, może jest coś co chcielibyście zmienić? Czegoś Wam na blogu brakuje? Jeżeli tak, dajcie koniecznie znać! :)

Pozdrawiam
Anulla

30 komentarzy:

  1. Jeszcze raz gratuluję! :) Szczególnie fajnie, że zmieniłaś swoje nawyki żywieniowe na zdrowsze, nie każdy ma w sobie tyle samozapału ;)Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie brawa! Życzymy równie udanych kolejnych lat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo za zmiany żywieniowe i gratulacje z powodu blogowej rocznicy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje, niech nastepne lata będą jeszcze smaczniejsze i pełne pysznych pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Aniu, 4 lata to kawał czasu, zyczę Ci, byś nadal czerpała mnóstwo przyjemności z prowadzenia bloga, pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję kolejnego roku blogowania! Życzę byś nadal czerpała z blogowania wiele radości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje gratulacje czterech lat w prowadzeniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serdeczne gratulacje Oby blogowanie zawsze sprawiało mnóstwo radości i wywoływało uśmiech na buzi. Kolejnych owocnych 4 lat życzę (a nawet więcej) :) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje!:) Ja tez mam podobnie ze zmianą nawyków żywieniowych:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały Jubileusz. Gratuluję!!! Przyłączam się do Twoich marzeń i życzę Ci wielu nowych wspaniałych inspiracji, pomysłów i spełniaj się w tym co przynosi Ci radość. Niech również rośnie liczba Twoich wiernych czytelników. Dla mnie Twój blog jest THE BEST! Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych wspaniałych lat blogowania, pełnych sukcesów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję, z pewnością z upływem kolejnych dni, miesięcy i lat zarówno Ty, jak i blog będzie się rozwijał coraz bardziej i będę coraz to większe sukcesy :) A z okazji rocznicy życzę więcej i więcej radości z blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja przyłączam sie do gratulacji :)
    a tak na marginesie, to mój blog tez skończył w tym roku 4 lata, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana gratuluję Ci serdecznie! I życzę Ci dalszych wielu lat blogowania i odkrywania nowych smaków! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję! 4 lata to naprawdę sporo :) No i oczywiście życzę samych sukcesów i na blogu, i w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje! 4 lata to naprawdę długi okres czasu. Życzę wytrwałości i kolejnych 4 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam podobne podejście: blogowanie powinno rozwijać, ubogacać, poprawiać nam humor, zmuszać do refleksji nad swoim życiem. Gratuluję 4 lat! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  18. gratuluję wytrwałości. mój blog to dla mnie to samo - pasja po godzinach. życzę i Tobie i sobie wytrwałości w dalszym prowadzeniu i jak największej liczby czytelników. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. Anula gratuluję i życzę jeszcze więcej sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu, życzę Ci kolejnych tak smacznych lat blogowania :) Na pewno będę zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie, gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  22. 4 latka i mnóstwo pomysłów, gratuluję i twórz z pasją dalej ciekawe przepisy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję oczywiście i życzę kolejnych lat blogowania i duuuuużo inspiracji :-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję i życzę wspaniałych owocnych lat :)))

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)