wtorek, 20 stycznia 2015

Zupa pieczarkowa

I choć u mnie w domu grzybowa zupa zawsze była z ziemniakami, tak tym razem postanowiłam przygotować wersję z makaronem, z którą miałam styczność w trakcie różnych wyjazdów wakacyjnych. Ach to wspomnienie, gdy było się dzieckiem na koloniach :)

Składniki na 4 porcje:
250g pieczarek
Litr bulionu
Garść suchego makaronu (ewentualnie 3 – 4 ziemniaki)
Sól
Pieprz
Cebula
1,5 łyżki śmietany
Łyżeczka posiekanej pietruszki

Przygotowanie:
  1. Bulion zagotować. Pieczarki pokroić w półtalarki, a cebulę w kostkę. Podsmażyć na odrobinie oleju z solą i pieprzem. Dodać do bulionu, następnie dodać makaron lub ziemniaki (pokrojone w kostkę). Gotować do miękkości.  Zabielić śmietaną. Posypać odrobiną pietruszki.
  2. Uwaga: jeżeli zupę podajecie z makaronem i wiecie, że będziecie ją odgrzewać następnego dnia, to lepiej wtedy ugotować makaron oddzielnie i gotować pieczarki to momentu przegryzienia się smaków w zupie i dopiero zabielić.
Smacznego,
Anulla

25 komentarzy:

  1. Wygląda cudownie, aż chce się spróbować,
    mój tata robi ją rewelacyjnie, mam nadzieję, że mi wyjdzie równie smaczna :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie http://passionatanyprice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka pieczarkowa a makaronem to ciekawe urozmaicenie :D Jadłam chyba właśnie na jakiś wycieczkach szkolnych! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim domu też zawsze do takiej zupy dodawało się ziemniaki :) i taką wersję wolę - z makaronem mi tak średnio smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja pieczarkowa obowiązkowo ze świderkami. Uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jeszcze kilka pieczarek miksuję, aby była lekko kremowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat nie lubię zupy pieczarkowej :) ale u mnie w domu jest zawsze z makaronem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jadłam już zupy grzybowe z makaronem i są naprawdę smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie w domu pieczarkowej nie było, ale za to grzybowa.. znana i kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja babcia robiła z makaronem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie pieczarkowe lubię. Ale zawsze z makaronem. Albo z jarzynami, nawet z kalafiorem. Oj, zapachniało mi taką zupą. Po powrocie z ferii do domu zaserwuję właśnie zupę pieczarkową :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm... ta zupa pachnie przez ekran <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Zjadłabym taką zupkę z wielkim smakiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo taaak, tak dawno nie jadłam, chce mi się!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wolę z ziemniakami, chociaż czasami robię z makaronem, też świetnie smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawno nie jadłam, zjadłabym oj zjadła :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zupę pieczarkową bardzo lubię i robię kilka jej wariantów. Twoja wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz zupę pieczarkową widziałam w szkolnej stołówce i od tego czasu nie wyobrażam sobie, że mogłaby być z czymś innym. A tak poza tym, to z czego robisz do niej bulion?

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://niezbednikdomowy.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak naprawdę to jaki wybierzesz bulion zależy od tego co masz i taką stosuję zasadę w swojej kuchni, może być przygotowany drobiowy wywar, może być warzywny, jeżeli używasz to kostki rosołowe (są też takie eko) lub domowe kostki rosołowe w postaci zamrożonego mocnego rosołu lub pasty domowej dającej smak kostki rosołowej, przyprawy uniwersalnej. Muszę kiedyś wstawić coś takiego na bloga, zaoszczędza nam to sporo czasu, aby gotując zupę za każdym razem nie gotować bulionu, bo ja zwyczajnie nie mam na to czasu.

      Pozdrawiam
      Anulla

      Usuń
  18. Też wybrałabym wersję z makaronem! Bardzo smakowita zupa! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pieczarkową wolę w wersji kremu :) ale i taka musi być smaczna, wieki nie jadłam..może w ramach zupowego projektu w tym roku, wrócę do pieczarkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z makaronem też bym zjadła. Ja już czuję jej smak, bardzo lubię pieczarkową

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)