czwartek, 18 września 2014

Pulpeciki po meksykańsku

Pulpety już dawno nie kojarzą mi się z nudną i tradycyjną wersją. Owszem lubię je w sosie pieczarkowym czy koperkowym, ale ile można je jeść w tym samym wydaniu. Dlatego od jakiegoś czasu staram się z nimi eksperymentować - głównie z sosami. Przedstawiałam Wam już przepis na pulpeciki w sosie porowym, a teraz przyszła pora na wersję meksykańską. Zainspirowałam się recepturą z gazetki Biedronki  nr 45/2013, którą trochę zmodyfikowałam.


Pulpeciki:
Składniki na 16 sztuk
650 g mięsa mielonego wieprzowego
Puszka czerwonej fasoli
10 dag sera żółtego
Pół pęczka natki pietruszki
½ czerwonej papryki
Czerwona cebula
2 łyżki bułki tartej
1 jajko
1 ząbek czosnku
Sól
Pieprz
Ostra papryka w proszku

Przygotowanie:
  1. Mięso mielone połączyć z posiekaną cebulą, ząbkiem czosnku i natką pietruszki, pokrojoną w kostkę papryką, czerwoną fasolą (pokroiłam ją na drobniejszą), jajkiem oraz startym serem żółtym. Doprawić solą, pieprzem i ostrą papryką. Wymieszaj na jednolitą masę, dodając partiami bułkę tartą. 
  2. Z masy formuj pulpeciki. Naczynie żaroodporne posmaruj olejem. Ułóż na nim pulpeciki. Piecz w 200 stopniach do zrumienienia ok. 25-30 minut.
Sos:
Puszka pomidorów w puszce
1-2 papryczki chili w zależności jak wolicie ostro
Pół natki pietruszki
1 ząbek czosnku
Przyprawa po meksykańsku Kamis do smaku
Sól
Pieprz
Szczypta cukru
Łyżka oleju
2-3 łyżki śmietany
Opcjonalnie łyżeczka koncentratu pomidorowego

Przygotowanie:
  1. Czosnek i chili posiekaj. Zeszklij na oleju. Dodaj pomidory z puszki. Podduś. Dopraw cukrem, solą, pieprzem oraz przyprawą meksykańską.  Na koniec dodaj koncentrat i śmietanę oraz natkę pietruszki.

Smacznego,
Anulla

31 komentarzy:

  1. Smacznie wyglądają te pulpeciku. Myślę, że mojej rodzince przypadłyby do gusty. Muszę zrobić w weekend:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pulpecików nie jadłam już całe wieki :) chętnie wykorzystam Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. extra sprawa takie pulpeciki:) ja tez lubię experymentować z sosami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię kombinować z przepisami :-):-):-) twoja propozycja jest pyszna. Fajny pomysł na obiad. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że takie pulpeciki nie znudzą się nigdy. Fasola w środku? To cos nowego. Chętnie wypróbuję :) A Twój sos pysznie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pulpeciki chodzą za mną od dawna :) Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sos zmienił całkiem oblicze pulpetów (jakby powiedziało moje dziecko: zwykły pulpet a jednak niezwykły)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dokładnie o to chodziło w tej wersji pulpecików :)

      Usuń
  8. No powiem Ci Anulka, że świetne Ci wyszły te pulpeciki! Bardzo chętnie je wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię pulpeciki, Twoje wyglądają bardzo apetycznie z tym sosem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie przepadam za pulpetami i chyba nigdyich nie robiłam nawet ;D Ale Twoje wyglądaja pysznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i to się nazywa dobry dodatek do obiadu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam! kupiłaś mnie tym przepisem!

    OdpowiedzUsuń
  13. Każda modyfikacja pulpecików mile widziana:-) Wyglądają bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. W takiej wersji z fasolą jak najbardziej :) smakowicie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  15. Robiła ostatnio identyczne! Nawet mam gdzieś post zapisany do publikacji:D Co tu dużo mówić - są pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takich jeszcze nie jadłam, wyglądają cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak przyrządzone pulpety nie mają prawa się znudzić :) Pyszna propozycja!

    OdpowiedzUsuń
  18. W takim wydaniu musiały być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że danie wygląda suuuper!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. wspaniałe pulpeciki. wyglądają pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne pulpeciki, pyszne obiady dostaje A. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe A. wie, że ma dobrze, choć czasem dziwnie patrzy na moje eksperymenty a potem smakuje:P Ale też najpierw musi odcierpieć: "po pierwsze zdjęcia, potem obiad!" :P no i czasem też gotuje :)

      Usuń
  22. już czuje jakie są pikantne, lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł z tymi pulpecikami po meksykańsku!!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie smakowite, że nikt im się nie oprze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wow!!! moje smaki, uwielbiam i pulpeciki i wszystko co ma meksykańskie w nazwie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ty same obiady pode mnie robisz ha ha. Por też uwielbiam i takie pulpeciki to coś pysznego. I jeszcze po meksykańsku mniam

    OdpowiedzUsuń
  27. Odlotowe pulpeciki! Zdecydowanie przypadłyby mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  28. ajj. tutaj w Ekwadorze tesknie sknie za polska kuchnia. Dzieki twojej stronie web mi sie odzwiezaja pomysly co ugotowac! :)

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)