poniedziałek, 3 czerwca 2013

Pasta kanapkowa z tuńczykiem, szczypiorkiem i rzodkiewką

Nie wiem jak Wy, ale ja mam różne fazy z jedzeniem. Miewam okresy, w którym jadam tylko sery, a potem  wędlinę. Czasem jest też tak, że mam ochotę na coś innego, więc robię pasty lub placuszki. Te pierwsze mogą stanowić doskonały zamiennik wędlin i być urozmaiceniem zwykłego śniadania czy kolacji. Z kolei, gdy mają mnóstwo dodatków lub są kolorowe, tym bardziej zjada się je ze smakiem ze świeżym, chrupiącym pieczywem. A gdy jest to tuńczyk w innym wydaniu niż zwykle, to jeszcze bardziej zachęca mnie do konsumpcji.

Ps.  Przypominam o trwającej akcji „gotowanie za głosowanie” – swoje głosy możecie oddawać do piątku do godziny 22 (prawy górny róg bloga).


Składniki:
150 g sera twarogowego półtłustego
Puszka tuńczyka w oleju (185g)
Pół pęczka szczypiorku
4 duże rzodkiewki
Sól
Pieprz

Przygotowanie:
  1. Ser rozgnieść za pomocą widelca. Następnie dodać tuńczyka, pokrojoną w kostkę rzodkiewkę i posiekany szczypiorek. Posolić oraz popieprzyć do smaku. Wymieszać całość na jednolitą masę.
Smacznego,
Anulla

40 komentarzy:

  1. Ale pyszna taka pasta ;) Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Poproszę taką kanapeczkę na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe kanapki, uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham wszelkie takie smarowidełka do kanapek:) są pycha

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię takie pasty kanapkowe, smacznie i prosto:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam na nią ochotę, pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio chodzi za mną jakaś pasta do kanapek! :) to chyba jakiś znak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to faktycznie idealnie trafiłam, ale miałam podobną zachciankę:)

      Usuń
  8. Zagłosowałam i wreszcie mam szansę, że wygra to danie na które oddałam głos;) Wszelkie pasty do chleba uwielbiam:) A zjedzeniem to mam podobnie, ale tylko jeżeli chodzi o obiad: raz jadłabym mięso, potem wymyślam dania wegetariańskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie wiedzieć, że nie jestem sama:D

      Usuń
  9. mmm pychotka :)
    pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ze serkiem to ja jeszcze nie jadałam, a bardzo lubię takie pasty. Koniecznie muszę nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej uwielbiam taka domową paścichę :))
    Mniam w sam raz na pożywne sniadanko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobnie:) Nie raz potrafię jeść prze klika dni np kanapki z pomidorem a innym razem np serek wiejski. A Twoja pasta bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie Mama robiła podobną tylko, że na makreli - smaczna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. zawsze możesz zastąpić go inną rybą - tutaj wyżej pisano o makreli - świetnie się nada:)

      Usuń
  15. uwielbiam takie szybkie kanapki - wszystko trafia na kromkę a jednym pociągnięciem noża ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię pasty do kanapek, oj bardzo lubię, z tuńczykiem jeszcze nie robiłam, ale z makreli owszem :)
    Kacha

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak by mi ktoś zrobił taką kanapkę chętnie bym zjadła, bo sama juz nie mam siły zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super propozycja :)) Tuńczyka uwielbiam :) W ogóle jestem rybo żerna :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam wszelkiego rodzaju pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie robiłam takiej pasty i tak się zastanawiam czy nie jest mdła w smaku?
    Bo jedynie jaką pastę robiłam z tunczyka to tą z jajkiem, ogórkiem kiszonym,kukurydzą i papryką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wersja równie ciekawa, pasta nie jest mdła w smaku, trzeba ją też doprawić solą i pieprzem do smaku, a warzywa świetnie współgrają z resztą:) mi bardzo smakowała:)

      Usuń
    2. dziękuje za odpowiedź, przekonałam się i mam zamiar ją zrobić :))

      Usuń
  21. pyszne śniadanko :) uwielbiam takie pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam podobnie, fazy przychodzą i odchodzą, jednak jest taki przełom, że nalezy zjeść coś innego i wówczas taka pasta? a dlaczego nie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Doskonałe połączenie smaków:) musiało być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam wszelkiego rodzaju pasty łaczące ryby z białym serem- Twoja pasta jest super.

    OdpowiedzUsuń
  25. Robię dziś bułki żytnie, więc pasta jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  26. pyszna pasta :) Nominowałam Twój blog do Liebster blog :) zapraszam do zabawy http://fabrykakulinarnychinspiracji.blogspot.com/2013/06/waniliowe-ciasto-truskawkowo-rabarbarowe.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Doskonała pasta :) Podoba mi się dodatek rzodkiewki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Już mi ślinka pociekła na samą myśl zjedzenia kanapeczki z pastą :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie pomysły na smarowidła :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie ma to jak domowe smarowidełko ;)

    OdpowiedzUsuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)