niedziela, 14 kwietnia 2013

Zupka chińska z kurczakiem

To danie, które minimalnie przegrało w akcji „gotowanie za głosowanie”. Postanowiłam je jednak zrobić ze względu na duże zainteresowanie nim z Waszej strony. Tutaj też pragnę przełamać myślenie, że zupa chińska to zupa z proszku, które jest bardzo mylne. W domowych warunkach można ugotować pyszne i aromatyczne danie, które nie ma nic wspólnego z proszkowaną saszetką. Wystarczy tylko trochę bulionu, kurczaka i warzyw, a wychodzi syta zupa, która na pewno zadowoli tych, którym się znudziły się już te tradycyjne. Swoje dodatki do niej możecie dobrać wg własnego gustu, a poniżej przedstawiam Wam swoją wersję.


Składniki na ok. 4 porcje:
25 dag piersi z kurczaka
Puszka pędów bambusa (225g)
25g grzybów mun
50g makaronu ryżowego
Biała część pora – kilka cm
1,5l bulionu
4 łyżki sosu sojowego
½ łyżeczki imbiru mielonego
0,25 – 0,5 łyżeczki pieprzu cytrynowego + ciut do mięsa
1 mała marchewka
1 ząbek czosnku
Sól
2 łyżki oleju do smażenia

Przygotowanie:
  1. Pierś z kurczaka pokroić w kostkę, czosnek posiekać.  Posolić  i posypać odrobiną pieprzu cytrynowego. Podsmażyć na odrobinie oleju.
  2. Grzyby mun i makaron zalać gorącą wodą i trzymać pod przykryciem wg instrukcji na opakowaniu. Następnie odcedzić i pokroić na drobniejsze kawałki.
  3. Marchew obrać, pokroić w słupki. Do garnka wlać bulion, zagotować, dodać marchew i grzyby mun. Gotować ok. 10 minut.
  4. Następnie dodać podsmażone mięso, pędy bambusa, pokrojony w paski por i makaron ryżowy. Doprawić sosem sojowym, imbirem i pieprzem cytrynowym. Doprowadzić do wrzenia (gdy zupka będzie „bulbonić” to ją wyłączyć) i rozlać do talerzy.
Smacznego,
Anulla

Kurczak orientalnie 

29 komentarzy:

  1. Fajna zupka, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ciekawy pomysł ;) muszę kiedyś zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie zupki mogłabym jeść codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super. Ja robię coś podobnego z mrożonki chińskiej, tylko bardziej wychodzi mi danie jednogarnkowe, coś między zupą a 2 daniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiała być pyszna. Lubię bardzo różne zupy, ale niestety bardzo rzadko je gotuję bo domownicy nie lubią.
    Czym można zastąpić pędy bambusa, lub w jakim dziale je szukać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w dziale gdzie leżą orientalne rzeczy- większość sklepów je juz ma, np carrefour czy top market, puszka kosztuje jakieś 5 zł. Mozesz je zastąpić kiełkami- choćby bounduelle ma lub świeże:) a co do zup sama robię je bardzo rzadko (bo średnio lubię), ale ta stanowi wyjątek, tak samo jak serowa:D

      Usuń
  6. jak dla mnie super! lubię dla odmiany zjeść czasem coś innego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie wygląda, może być pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie zupki orientalne,robię całkiem podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale to musi smakować, bardzo lubię takie jedzonko

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna mam na taka ochotę - w końcu zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje smaki :) Nie robiłam jeszcze takiej zupki, ale czuję, że na pewno by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aaaaa...! zrobiłaś ją:) Super, mam nadzieje, że uda mi się skorzystać z pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z chęcią zjadła bym twojej zupki :}

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda bardzo apetycznie, na pewno smakowała wysmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. powiem Ci że zupka bardzo fajna :) spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  16. orientalnie i smakowicie - świetny pomysł na zupkę

    OdpowiedzUsuń
  17. No taką zupkę chińską to ja rozumiem, pychota! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tylko zobaczyłam ten przepis to musiałam go wypróbować. Pyszna ta zupa:)

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda zachęcająco :) przyznam szczerze, że nigdy do kuchni chińskiej nie mogłam się przekonać ale ta zupka brzmi (i wygląda też) na tyle smakowicie, że chyba się skuszę i wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mleko kokosowe idealnie by do tej zupy pasowało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, też przez chwilę przeszła mi ta myśl:)

      Usuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)