piątek, 28 lipca 2017

Currywurst

Będąc w Berlinie nie można nie spróbować tamtejszego przysmaku w postaci currywursta. W końcu mało które danie na świecie doczekało się zarówno patentu, jak i własnego muzeum! Czym jest słynny currywurst? To pieczona, grillowana lub smażona kiełbasa typu bratwurst (różni się w smaku od naszych białych kiełbasek sposobem doprawienia i zmielenia mięsa) polana wyrazistym sosem pomidorowym,  a następnie posypana curry. Całość podawana jest z frytkami lub bułką. 
Dzisiaj mam dla Was swoją wersję, która jest zbliżona do tego, co miałam okazję zjeść. Równie dobrze smakuje podana do pieczonych frytek z piekarnika, które zdecydowanie częściej goszczą u mnie niż te smażone. 
Ps.  Kiełbaski bratwurst w trakcie sezonu letniego, czyli grillowego bez problemu kupicie w Lidlu i Biedronce.


sobota, 22 lipca 2017

Jagodzianki (zdrowa wersja)

W tym roku dość mocno chodziły za mną jagodzianki. Najpierw miałam problem z dostaniem jagód, a później bałam się czy ich uzdrowiona wersja jest możliwa. Sporo mnie naszło wątpliwości, co do użycia do ciasta drożdżowego ksylitolu, o którym czytałam, że może powodować, że drożdże nie rosną. Zobaczyłam jednak przepis Pauliny i stwierdziłam, że spróbuję, najwyżej nie wyjdą. Udały się i tym oto sposobem publikuję Wam przepis na zdrowe jagodzianki J
Jednocześnie trochę pogrzebałam i zgłębiłam temat działania ksylitolu na drożdże:
- rozczyn - przy jego przygotowaniu nic się nie dzieje, nie działa z drożdżami
- ciasto - po zmieszaniu drożdży, a nawet rozczynu, wyrobieniu ciasta i odstawieniu go w ciepłe miejsce ciasto nam urośnie.
Jeżeli boicie się zaryzykować, dodajcie częściowo cukier, tj. 1 łyżka cukru i resztę ksylitolu.



niedziela, 16 lipca 2017

Wątróbka w sosie wiśniowym

Wiśnie bardzo lubię nie tylko w wersji na słodko, ale również wytrawnej, w szczególności z dodatkiem wina i rozmarynu.  Tak przygotowany sos wiśniowy doskonale maskuje smak wątróbki, która przez wielu jest znienawidzonym daniem. Ze swojej strony po prostu powiem, spróbujcie i przekonajcie się sami :)


niedziela, 9 lipca 2017

Czekoladowy jagielnik z czereśniami

Ostatnio po raz kolejny stwierdzam, że sklepowe słodycze już nie są dla mnie. Coś mnie skusi, a potem tylko żałuję - zamiast zachwytu, ubolewam, że jest za słodkie, dlatego zdecydowanie wolę przygotować coś słodkiego w domu. Do jagielnika przymierzałam się już jakiś czas, ale w innym wydaniu, ale jak to u mnie bywa czasami te plany się zmieniają i mamy czekoladowy jagielnik z czereśniami, który podpatrzyłam u Owsianej.  Do oryginału wprowadziłam jednak trochę zmian, zmniejszyłam proporcje, gdyż przygotowałam go w mniejszej foremce. Dałam także mniejszą ilość daktyli, wolę mniej słodkie łakocie, jeżeli zaś wolicie słodsze dajcie więcej, próbując masę, by dostosować ten poziom pod siebie.


niedziela, 2 lipca 2017

Pieczony omlet z truskawkami

Sezon truskawki zbliża się powoli ku końcowi, muszę przyznać, że w tym roku u mnie istne truskawkowe szaleństwo i jestem trochę monotematyczna, ale niedługo zaczną się pojawiać także inne owoce, które bardzo lubię, więc postaram się coś stworzyć na bloga. Dzisiaj mam dla Was jeszcze kolejny pomysł z truskawkami, który pozwoli urozmaicać poranki - omleta z piekarnika z dodatkiem kakao.  Przygotowałam go wieczorem, zostawiłam do ostygnięcia, a rano miałam gotowy posiłek. W smaku trochę przypomina lekkie ciasto. Możecie go podzielić na dwie śniadaniowe porcje lub 4 mniejsze.
Inspiracja: Jedzenie na miarę


niedziela, 25 czerwca 2017

Kurczak w kremowym sosie z bobem i marchewką

Ostatnio na blogu królowało wiele słodkości, ale nie myślcie, że żywię się samymi słodyczami, zdecydowanie nie. Tak się jakoś złożyło, a że mamy sezon także na inne owoce i warzywa to tym razem postawiłam na bób.Jeżeli lubicie, to z pewnością posmakuje Wam to danie, które jest niezwykle delikatne od sosu na bazie śmietany (za którą zazwyczaj nie przepadam i zamieniam na jogurt) i lekko słodkie od marchewki. Doskonale współgra z ryżem lub kaszą i mięsem z kurczaka.
Inspiracja: Kwestia smaku


niedziela, 18 czerwca 2017

Ciasto kokosowe z truskawkami (bez glutenu, bez laktozy)

Kupiłam kiedyś mąkę kokosową na allegro przy okazji innych zakupów. Lubię czasami dorzucić coś na spróbowanie. W ten właśnie sposób mąka kokosowa zaczęła gościć w mojej kuchni częściej. Kocham smak kokosa, a mąka z niego doskonale go tylko podkreśla. W połączeniu ze słodkimi truskawkami, na które mamy właśnie sezon tworzą duet idealny. Odkąd zrobiłam to ciasto pierwszy raz, powtarzam co jakiś czas w konfiguracji z różnymi owocami. Wg mnie jest najlepsze właśnie z truskawkami lub borówkami. W smaku przypomina kokosowy biszkopt, którym mogą się zajadać osoby z nietolerancją laktozy lub glutenu, a także osoby dbające o linię.
Inspiracja: Filozofia Smaku