Ten gulasz przygotowałam zupełnie inaczej niż wszystkie
dotychczasowe, bo w piekarniku i muszę stwierdzić, że jest to świetny patent,
który na stałe zagości w mojej kuchni. W czasie pieczenia mogę zająć się
zupełnie innymi rzeczami, co jest szczególnie wygodne w tygodniu. Ja do swojego
dodałam ciemne piwo (zgodnie ze wskazówką autorki przepisu), możecie je jednak zastąpić większą ilością bulionu, choć
nam w takim wydaniu danie przypadło do gustu. Gulasz dzięki piwie uzyskuje nie
tylko ciekawy kolor, ale i smak, który jest uzupełniony słodyczą z papryki i
nutą grzybową.
Inspiracja: Kwestia smaku






