czwartek, 30 sierpnia 2012

Ale pychota!


Dzisiaj podczas zakupów udało mi się nabyć nowy magazyn kulinarny. W reklamie moja mama zauważyła, że dodatkiem do niego są silikonowe foremki do muffin (6sztuk). Czasopismo kosztuje 6.95zł. Myślę, że za tę cenę było warto dokonać zakupu, gdyż normalnie takie foremki są dwa razy droższe, a poza tym zawsze mam jeszcze kilka przepisów. Do tej pory babeczki piekłam w papilotkach i dzisiaj postanowiłam to zmienić. Sama gazeta świeci prostotą. Ma ona tylko 15 stron i 5 przepisów. Zdjęcia są ładne, sposób wykonania opisany prosto. Jednak za tę  cenę uważam, że można było zamieścić w niej coś więcej.  Następne numery mają już być droższe: drugi 9,95 z formą do tarty, a trzeci 16,95 keksówka. Wg mnie sam zamysł umieszczania silikonowych dodatków jest bardzo na plus i zamierzam kilka takich foremek zebrać.
W najbliższym czasie chce przetestować foremki do muffin, a potem zdam Wam relację. Na pewno będą wdzięcznie wyglądały w kuchni, gdyż są różnokolorowe. 






14 komentarzy:

  1. Też miałam kupić, ale nigdzie nie widzę u siebie w kiosku ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dzisiaj u siebie obeszłam ze trzy kioski i w jednym z nich dostałam ostatnią sztukę. Jako że dziś do Wawy się wybierałam, to ostatecznie miałam buszować po empikach, a wiem ze są w nich, bo na jakimś forum wyczytałam, więc moze spróbuj tam:)

      Usuń
  2. Kruszynka sprawdź w Empiku, ja swoje też tam kupiłam, bo nigdzie nie było :)
    Rzeczywiście powinno być tam coś więcej, bo jest kilka przepisów i koniec. W ogóle mnie nie zainteresowało wnętrze gazetki :) Kupiłam za to też "Dekorację ciast", w której można poznać techniki dekoracji, a także przepisy itp Jak dla mnie strzał w 10! Z pewnością będę kupowała oba magazyny, bo mają fajne i przydatne dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nad tą gazetą myślalam, ale jakoś się rozmyślilam:P

      Usuń
  3. Czy mógłby ktoś wrzucić przepisy z 1-ego numeru, bo nie zdążyłam kupić? . Byłabym bardzo wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli mi podasz maila, to w wolnej chwili ci przeskanuje albo zdjęcia zrobię tej gazetki:)

      Usuń
    2. Była bym bardzo wdzięczna ilovemath86@gmail.com

      Usuń
  4. A ja kupiłam Ale pychotkę i kupuję już kolejny numer dekoracji ciast.Jak dla mnie dekoracja ciast jest fajniejsza,a Pychota poza dodatkiem nie ma nic rewelacyjnego do zaofarowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to akurat prawda, że ale pychota mało oferuje. W ale pychocie śledzę dodatki i jak czegoś mi będzie brak to sobie kupię:)

      Usuń
  5. Mam pytanie, czy gdzieś w tej "ale pychota" jest napisane kto jest producentem foremek silikonowych, czy one wogóle są dopuszczone do kontaktu z żywnością? Ja nie znalzłam żadnej informacji, żadnego atestu, nic.... Szczerze, widząc jak wszystkim zależy na sprzedaży i kasie nie zdziwił abym się, gdyby nam sprzedawali jakiś syf, co do piaskownicy dla dzieci najwyżej się nadaje. Sama kupiłam dwa numery ale mnie to męczy, czy to jest bezpieczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem szczerze, że nie wiem. W gazetce nie ma żadnego info na ten temat, a na opakowaniu tez brak info, gdyż jest to zapakowane w zwykłą folię.

      Usuń
    2. Jeśli jeszcze kogoś to nurtuje to na foremkach jest taki mały znaczek przedstawiający kieliszek i widelec - oznacza to, że produkt jest dopuszczony do użytku z żywnością. Wygląd znaczka można znaleźć na tej stronie: http://www.domino2.com.pl/ikony/

      Usuń

Podpisz się pod komentarzem, jeżeli jesteś Anonimowy:)